Strona główna
Zespół
KONCERTY
Galeria
Teksty
Płyty & Download



Marek Gradziuk - wokalista, basista, kompozytor i autor tekstów



Paweł Ziarkiewicz - perkusista, kompozytor



Marcin Maciejko - gitarzysta, wokalista, kompozytor



Pizza Łomot. Chłopaki, którzy za swą misje, obrali udowadnianie wszem i wobec, że stary, dobry rock żyje
- Paweł Podgórski
(juror - Malborskiego Przeglądu Muzycznego 2003r.)



Historia Zespołu

Wstęp

Na początku był chaos…i Maro

Rozdział pierwszy

Właściwie nic ciekawego się nie dzieje… Powstaje zespół. Powstaje kilka kompozycji min „Jacek Drwal”, „Heavy Metal”, „Sztuczna szczęka”. Nowopowstałej grupie udaje się zagrać kilka koncertów. Wśród nich jest koncert przed ACID DRINKERS, a także występy na festiwalach gdzie jury docenia wypociny chłopaków ze Wschodnich Rubieży.
Następują typowe dla początków każdego zespołu przetasowania personalne. Próby odbywają się w miastach zgodnie ze stałym zameldowaniem perkusistów. Raz w Tomaszowie Lub, raz w Biłgoraju, innym razem w Zamościu.

Rozdział drugi

Tu historia się rozmywa. Niektóre przekazy mówią, że zespół przestał istnieć. Ale prawda jest inna… Koncerty odbywały się, podobnie jak próby, z tym że nikt tak naprawdę nie pamięta gdzie, kiedy i w jakim składzie.

Rozdział trzeci

Po kolejnych zmianach personalnych, do załogi zostaje powołany Paweł Dąbrowski, znany jako Bizon i … zespół przestaje istnieć!!! Powstaje twór muzyczny o nazwie „MOSQUITO”.
Utwory które wyłażą spod paluchów bardziej przypominają piosenki o zbuntowanym dojrzewaniu, niż rasowy łomot. „Mosquito” gra jeden całkiem niezły koncert. Zostaje również zarejestrowana kaseta z materiałem który udało się sklecić, podczas prób.

Rozdział czwarty

Z chęci przywalenia „niektórzy” dochodzą do wniosku, że najwyższy czas odgrzebać PIZZĘ ŁOMOT. Zespół przenosi siedzibę do Biłgoraja. W niewielkiej odległości od pubu Dwupłatowiec rodzą się takie perełki jak „Metal z machająca”, „Ewa” i kilka innych.
Z tekstów o cierpieniu nastolatków nastąpił przerzut na tematykę seksualno – alkoholową.
Jednym słowem wino – kobiety – śpiew, z angielskiego sex drugs and rock’n’roll.

Rozdział piąty

Z powodu wymięknięcia perkusisty (Opel), powrót do rodzinnego miasta. Komisja uzupełnień personalnych zgarnia do służby Pawła Ziarkiewicza przechrzczonego w krótkim czasie na Zielonego.
Zabawa zaczyna się na maksa…
Wszystko zaczyna brzmieć lub jak kto woli gadać. (w międzyczasie odpada Ciejo grający w zespole od okresu tzw. biłgorajskiego.)
Formacja zaczyna grać jako trio i robi całą furę trochę rockowego, metalowego, punkowego nie wiadomo jakiego materiału.
Gra sporo koncertów. Jedne całkiem duże, inne mniejsze, a jeszcze inne dla zawsze obecnych krzeseł i kufli. Pojawiają się nagrody.
Powstają dwie płyty demo z Bizonem za heblami.

Rozdział szósty

Koniec jaj…
Zielony ulega wypadkowi drogowo – drzewnemu. Skasowana bryka i trochę sprzętu, oraz fizjonomia Pawła Z.
Zostaje odwołana prawie cała trasa koncertowa, co powoduje, iż rodzą się fałszywe (lub prawdziwe) pogłoski o rozpadzie kapeli.
Przyszedł czas na przemyślenia…

Rozdział siódmy

Zmiany, zmiany, zmiany.
Po okresie zabawy, żartobliwych tekstów o dupie Maryny, zespół postanawia obrać inny kurs, zarówno muzyczny jak i tekstowy.
W związku z tym powraca do składu syn marnotrawny w postaci Marcina Maciejko (Ciejo)
Powstaje nowa muza…

CDN….


Wymiękli;

Chudy
Junak
Młody
Opel
Zioło
Kapa
Ciejo, ale wrócił
Bizon

 


Prasa
Kontakt
PIZZASPACE
Ksiega gosci
Linki
Info i foto dla prasy